Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Poezja

Miś zwany nieszczęściem

Tylko Bóg wie, gdzie poszłam 
I diabli wiedzą, kiedy wrócę.
Na pewno się nie nawrócę!
Nie teraz, nie tu, nie dzisiaj,
Spotkałam swojego misia.
Misia nieszczęśliwego, płaczącego nieustannie,
Pragnącego śmierci w pustej wannie.
Wiem jedno – muszę go pocieszyć, 
Zamierzam też go rozśmieszyć.
Myślicie, że mi się uda? Jesteście w błędzie,
Miś ów swe cierpienie rozsiewa wszędzie.
Cierpienie to przejdzie i na mnie, 
Teraz będziemy razem, gdzie tylko popadnie.
Na zawsze razem, bo jego jest moim. 
Ale… pamiętaj, może być i twoim! 
Pozory mylą – miś miał uśmiech na twarzy, 
Jego los, wydawałoby się, ode mnie zaważy.
A tu bzdura! Kłamstwo! I obłuda! 
Usiłowanie ratowania go to żmuda.