Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Film

Seria Niezgodna: Wierna (recenzja)

Kolejna odsłona przygód Beatrice Prior (Shailene Woodley), która nie ma czasu złapać oddechu. Choć przed chwilą – wydawać by się mogło – uratowała rodzinne Chicago przed okrutną i despotyczną Jeanine, to teraz miasto staje w obliczu kolejnej wojny domowej.

Uwaga na spoilery!

Tris sprzeciwia się rządom Evelyn (Naomi Watts) i wbrew zakazowi wyrusza z przyjaciółmi za mur. Wszak za rogiem, zgodnie z wiadomością od Założycieli, czeka nowy, wspaniały świat. Porzuca więc Chicago, targane kolejnymi burzliwymi konfliktami, które nastąpiły po obaleniu reżimu i wspólnie z przyjaciółmi pragnie spotkać osoby odpowiedzialne za eksperyment, jakim był jej dotychczasowy świat z systemem frakcyjnym.

Trzecia część filmowego cyklu na podstawie powieści Veroniki Roth skupia się na wyjątkowości głównej bohaterki. Kolejny raz to właśnie Tris jest jedyną osobą, która może ocalić zniszczony przez przodków świat. Okazuje się bowiem, że jest nie tylko Niezgodna, ale i Czysta – jej genom jest pozbawiony wad, którymi skażeni są wszyscy pozostali mieszkańcy Chicago.

Agencja Bezpieczeństwa Genetycznego, do której trafia nasza bohaterka i jej przyjaciele, również jest daleka od ideału. Tris decyduje się jednak współpracować z nią bezkrytycznie, ignorując ostrzeżenia Cztery (Theo James), który podejrzewa, że instytucja kierowana przez dyrektora Davida (Jeff Daniels) skrywa mroczne sekrety. Każdy z ekipy Tris dostaje „koszarowy” przydział i nową pracę od ABG, by czymś zająć gości, podczas gdy dyrektor i Czysta (jako jedyna ubrana cała w bieli, twórcy aż biją widza po oczach: Pamiętajcie, Tris jest idealna!) będą wspólnie ratować ludzkość. Dużo wyżej rozwinięte technologicznie społeczeństwo zza muru okazuje się być wewnętrznie równie podzielone, jak eksperymentalne Chicago.

Gdy Tris troszczy się o dobro całego post-apokaliptycznego świata, Cztery dzięki Calebowi Prior (Ansel Elgort) monitoruje zaogniający się konflikt w Chicago. Decyduje się na powrót do ogarniętego wojną domu. Trochę szkoda, że twórcy nie rozwinęli wątków byłych przywódców frakcji – Johanny (Octavia Spencer) i Jacka Kanga (Daniel Dae Kim). Wydarzenia po przejęciu władzy przez matkę Cztery, Evelyn, zostały potraktowane przez nich trochę po macoszemu. Akcja „Wiernej” rozgrywa się niemal wyłącznie na terenach za murem.

Zaletą tej części cyklu jest poświęcenie większej ilości czasu innemu bohaterowi – wątpliwemu moralnie Peterowi (Miles Teller), który kolejny raz wnosi do filmu bardziej humorystyczny i ludzki aspekt. W tej części Peter znów węszy okazję, dzięki której może ugrać coś dla siebie, co jest typowo ludzkim instynktem.

W „Wiernej” ponownie nieskazitelna Tris musi sobie poradzić z nieidealnym światem i znaleźć rozwiązanie, dzięki któremu ocali najbliższych. Pojawia się bowiem kolejny konflikt, na dużo większą skalę niż w poprzednich odsłonach serii: dyrektor ABG decyduje się zakończyć eksperyment w Chicago. Czy uda jej się obronić rodzinne miasto? Uważam, że ta część ekranizacji serii „Niezgodna” stanowi wstęp dla Tris, która w końcu musi zdecydować się na to, by stać się przywódcą, którego Chicago rzeczywiście potrzebuje. Szkoda tylko, że nasza perfekcyjna bohaterka tak długo się namyśla. Gdyż za rok planowana jest ostatnia odsłona serii.

Czy wybrałabym się do kina na „Wierną” ponownie? Raczej nie. Mimo, że efekty specjalne kolejny raz stoją na dobrym poziomie, twórcy przygotowali widzom solidną dawkę akcji i nieco szerszą perspektywę na społeczeństwo post-apokaliptycznego świata niż w poprzednich odsłonach, to jednak po drodze zgubili realizm postaci. Jest to kino dla docelowej grupy widzów (jeszcze młodzieżowe, czy już Young-adult?, ciężko stwierdzić), w której już się nie mieszczę, więc to zapewne powód, dla którego cała seria „Niezgodna” do mnie nie przemawia. Niemniej jednak, jest to dość przyjemna, rozrywkowa produkcja na jednorazowy seans.