Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Komiksy

Przeklęty: Przed powodzią – Jason Aaron i r.m.Guéra

Literackie i filmowe wizje świata przed czy też po apokalipsie przenoszą nas najczęściej do alternatywnej rzeczywistości bądź przyszłości. Natomiast w najnowszym dziele spod szyldu wydawnictwa Mucha autorzy przedstawiają nam realiazamierzchłych, biblijnychczasów przed potopem, okresu nieograniczonego i niepowstrzymanego okrucieństwa,przy którymdzisiejsze kinowe apokalipsy są niczym opowiastki dla małych dzieci.

Przerażającą, przesiąkniętą smrodem i krwią Ziemię, która bardziej przypomina wizję piekła niż raju, samotnie przemierza człowiek szukający dla siebie jedynie upragnionej śmierci. Choć mogłoby się wydawać, że w tym świecie nie ma niczego prostszego,to dla niego jest to cel niemożliwy do osiągnięcia, gdyż już od ponad tysiąca lat obserwuje upadek ludzkości, będąc skazanym przez Boga na nieśmiertelność za popełniony przez siebie grzech.Tym człowiekiem jest Kain, syn Adama i Ewy, jako pierwszy popełnił morderstwo, zabijając swojego brata.

Jason Aaron i znany pod pseudonimem r.m.Guéra, Rajko Milošević, to twórcy popularnej i uznanej serii komiksowej „Skalp”, którzy tym razem dostarczyli swoimczytelnikom cały świat wypełnionybrutalnością, niesprawiedliwością i okrucieństwemjeszcze większym i bardziej przerażającym niż w swojej serii o Dashielu Złym Koniu.„Przeklęty” jest z pozoru serią podobną do „Noego”DarrenaAronofskiego i AriHandela, gdyż dzieje się niemal w tym samym okresie, a nawet postać budowniczego arki ma swoje miejsce w tej historii.Jednakże cała reszta taka jak klimat, szata graficzna, postacie czy fabuła poprowadzona z punktu widzenia samego Kaina, jest czymś zgoła innym, bardziej upiornym i nieludzkim, gdzie nie ma miejsca na najmniejszy nawet promyk nadziei.

2

3

Przeklęty przez samego Boga Kain, wędruje po świecie w niczym nieprzypominającym wcześniejszego Raju na Ziemi, nie ma tu zieleni drzew ani błękitnego nieba, wszędzie rozciąga się przygnębiająca pustynia i skaliste góry, zanieczyszczone przez ludzi wody stały się cuchnącymi ściekami,a sami ludzie straszliwie zniekształceni i poranieni, zachowują sięjakbezmyślne potwory zabijające wszystko i wszystkich bez najmniejszego powodu. W tej krainie wypełnionej smrodem i śmiercią oprócz ludzi przypominających bardziej jaskiniowców niż cywilizowane istoty żyją również niezliczone stwory, którym bliżej do dinozaurów bądź legendarnych potworów niż do znanych nam dzisiaj zwierząt. W takim właśnie świecie Kain szuka najróżniejszych sposobów na zakończenie swojej klątwy, a co za tym idzie, także życia, walcząc z napotkanymi stworami, skacząc w głąb wulkanu, oraz poszukując między innymi biblijnych olbrzymów –nefilimów, które być może będą w stanie go pokonać. Wciąż mając w pamięci czasy raju i swoją rodzinę, postanawia jednak pomóc napotkanej w podróży kobiecie odnaleźć jej porwanego syna, licząc, że wreszcie spotka przy okazji upragnionego kolosa.W ten sposób natyka się na samego Noego, wędrującego przez świat i zbierającego najróżniejsze stworzenia – ścina on drzewa, morduje napotkanych ludzi oraz bierze w niewolę zdolnych do budowy jego arki.Jednak jak można się było tego spodziewać po tak wyniszczonym moralnie świecie, żaden z planówKaina nie skończy się ani dobrze, ani po jego myśli.

Ten liczący niespełna sto pięćdziesiąt stron komiks, to dzieło przesiąknięte obezwładniającym czytelnika pesymizmem, gdzie z każdej strony wylewa się brutalnaniesprawiedliwość i barbarzyńskie okrucieństwo. Główny bohater, będący zarówno postacią tragiczną, jak i bezlitosną, jawi się nam jako człowiek złamany, który mimo wszystko jest nękany przez wyrzuty sumienia i próbuje coś zmienić, jednakże świat uległ tak ogromnemu zepsuciu, że nawet najmniejsze staranie na poprawę sytuacji przynosi odwrotne skutki. Na domiar złego każda podjęta decyzja, nawet ta z pozoru błaha, niesie za sobą ogromne, nieprzewidziane konsekwencje. Poprzez podróż protagonisty poznajemy otaczający go świat, widzimy, jakimi się rządzi prawami i czym się charakteryzuje, dzięki czemu fabuła płynie szybko, nie dając czytelnikowi chwili wytchnienia.

4

r.m.Guéra swoim charakterystycznym stylem sprawił, że cała historia prezentuje się jako jeszcze bardziej przerażająca,ponieważ wylewająca się z kadrów krew, brud i przemoc sprawiają, że całość odbiera się ze zdwojoną mocą, a przedstawione sceny na długo zapadają w pamięć. Jego oszczędny w szczegółach styl, lecz charakteryzujący się ostrą kreską, mocno wycieniowanymi kadrami i operujący dosyć chłodną oraz ponurą gamą barw, doskonale uzupełnia klimat.Przez to zdecydowanie nie jest to komiks dla młodszegoczytelnika, bowiemnawet co wrażliwszy dorosły ze zgrozą będzie czytał kolejne kadry przedstawionej historii.

Śledzenie podróży nieśmiertelnego Kaina, który niczym wiedźmin Geralt (nawet z wyglądu dosyć mocno podobny) walczy z napotkanymi potworami, jest z pewnością niezwykłym doświadczeniem. Niecodzienne spojrzenie autorów na historię ludzkości ukazaną w Biblii, jest o tyle fascynujące, co przerażające, a sposób prowadzenia przez nich fabuły i swoistego rozwoju postaci sprawia, że każdy kto przeczyta pierwszy tom będzie z niecierpliwością czekał na poznanie dalszych przygód przeklętego przez Boga Kaina.

Natalia Stanek

1a