Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Książka

Brandon Sanderson – Studnia wstąpienia

Pierwszy tom trylogii „Ostatnie Imperium” Brandona Sandersona wzbudził we mnie mieszane uczucia. Teoretycznie wszystko było w porządku, ale nadmiar opisów i rozwlekła fabuła sprawiły, że książka mnie po prostu nudziła, a z każdą stroną było coraz gorzej. Mimo to opisywana historia tak mnie uwiodła, że z niecierpliwością sięgnęłam po kolejny tom, zatytułowany „Studnia wstąpienia”.

Po obaleniu rządów Ostatniego Imperatora Vin i Elendowi przychodzi się zmierzyć z jeszcze trudniejszym wyzwaniem – muszą utrzymać swoje królestwo w ryzach i stopniowo wykorzenić zwyczaje narzucone przez tysiącletnie rządy tyrana. Choć ludziom wydawało się, że śmierć znienawidzonego władcy przyniesie upragnioną wolność i równość dla wszystkich, to wielu możnych dawnego świata próbuje wykorzystać tę sytuację i przejąć władzę w Imperium. Jedynym ratunkiem dla atakowanej z każdej strony stolicy może się okazać legendarna Studnia Wstąpienia…

Podobnie jak w przypadku innych dzieł tego autora, fabuła powieści rozwija się powoli.Na szczęście proporcje akcji i opisów są tulepiej zachowane, dzięki czemu książka nie zanudza. Oczywiście, po śmierci Ostatniego Imperatora świat przedstawiony w powieści bardzo się zmienił,przez co odkrywamy jego różne oblicza. Robimy to jednak przy okazji poszczególnych wydarzeń, a nie tak jak w przypadku poprzedniej części, długich spacerów bohaterów po mieście czy wieczornych rozmów. Z racji tego, że plan zgładzenia Ostatniego Imperatora się powiódł, bohaterowie zostają postawieni w zupełnie nowej sytuacji. Ze spiskowców zamieniają się w polityków i strategów, na których barkach spoczywa odpowiedzialność za całe Imperium. Obok silnego politycznego wątku pozostaje oczywiście równie istotny wątek magiczny. Jeden z bohaterów stopniowo odkrywa przed nami wierzenia i legendy przedstawionego świata sprzed panowania Ostatniego Imperatora.Na końcuksiążki znalazł się także słowniczek, dzięki któremu możemy lepiej zrozumieć allomancję i feruchemię. Obok polityki i magii dalej mamy dosyć rozbudowany wątek miłosny, jednak w tym wypadku nie jestem zadowolona. Miłość dwójki głównych bohaterów wydaje się być mocno naiwna w skonfrontowaniu z brutalną rzeczywistością książki i choć rzutuje na przebieg fabuły, to jej wpływ nie był przeze mnie pozytywnie odbierany.

Choć od wydarzeń z poprzedniego tomu minął pełen napięć rok, to bohaterowie mocno się nie zmienili. Owszem, stali się dojrzalsi i bardziej rozważni, ale to wciąż ta sama ekipa, którą mieliśmy okazję poznać w poprzedniej części. Do tego dochodzi kilka bardzo wyrazistych postaci, z ojcem Elendana czele. Przyznać muszę, że choć czułam ogromną niechęć do starszego Venture, to jego charakter tak mnie zaintrygował, że z niecierpliwością wypatrywałam fragmentów mu poświęconych. Jest to z pewnością jedna z zalet tej powieści – niezależnie od tego, po czyjej jesteśmy stronie, z niemalże równym zaangażowaniem śledzimy losy wszystkich bohaterów, bo ich osobowości są bardzo dobrze skonstruowane.

W trakcie lektury nie mogłam odpędzić od siebie myśli, że poprzednia część była lepiej napisana. Nie wiem, na ile to zasługa zmienionego tłumacza a na ile samego autora, ale opisy nieco straciły na plastyczności a dialogi zrobiły siętrochę bardziej drętwe. Oczywiście, „Studnia Wstąpienia” to wciąż literacko dopracowana pozycja, ale w tym aspekcie gorsza od swojej poprzedniczki.

Drugi tom „Ostatniego Imperium” to moim zdaniem książka lepsza i jeszcze bardziej wciągająca. Nie tak przegadana i bardziej różnorodna pod względem fabularnych wątków powieść oferuje jeszcze więcej ciekawych osobowości. Akcja zaciekawia, a zrezygnowanie z rozwlekłych opisów pozwoliło nadać jej w miarę stały rytm. I po raz kolejny zakończenie sprawiło, że chce się sięgnąć po następny tom.

Tytuł:Studnia wstąpienia
Autor:Brandon Sanderson
Wydawca:Mag
Miejsce wydania: Warszawa
Data wydania: 2015
ISBN:9788374805551
Tłumaczenie:Anna Studniarek
Liczba stron:779
Oprawa:twarda