Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Książka

Glen Cook — Księgi południa

Zaliczana do gatunku dark fantasy Czarna Kompania to jedna z najlepszych serii fantastycznych jakie kiedykolwiek powstały. Glen Cook tworząc historię bezlitosnych najemników, wspiął się na wyżyny swego talentu i pokazał, że można stworzyć dobrą powieść fantasy, bez tych wszystkich elfów, krasnoludów, czy smoków. Stworzył świat, w którym dobro nie zawsze zwycięża, a zło nie do końca jest takie jakim się wydaje.

Mam przed sobą kolejny, drugi już, tom zbiorczy przygód Czarnej Kompanii. Księgi południa zawierają w sobie Srebrny grot, Gry cienia i Sny o stali. Piękne wydanie, z mroczną i jeszcze lepszą okładką niż w przypadku Kronik Czarnej Kompanii.


Srebrny grot opowiada o dalszych losach osób, które odłączyły się od Kompanii. Mimo, że oficjalnie nie zalicza się tej części do żadnego z podcykli (bo przecież nie opowiada o Czarnej Kompanii), to wydawnictwo REBIS dołączyło ją do tego wydania. I słusznie. Dzięki temu dowiemy się co się stało z Krukiem, Milczkiem i Pupilką. Całość opowiada Filodendron Skrzynka, dezerter z Krainy Kurhanów, przyjaciel Kruka, zapatrzony w niego jak w obrazek. To właśnie Kruk namówił go do założenia i prowadzenia dziennika. Skrzynka jako prosty, niewykształcony chłop, opisuje wydarzenia prosto i konkretnie. Nie stosuje barwnych opisów, nie używa wyszukanego słownictwa, a jego rozważania i przemyślenia sprowadzają się do narzekania na kłopoty, w które ciągle wpada zadając się z Krukiem. Gdy razem wyruszają w pogoń za Konowałem nie wiedzą jeszcze co ich spotka. W trakcie podróży łączą się z Pupilką i jej sprzymierzeńcami i wspólnie z nimi stawiają czoła staremu wrogowi.

Gry cienia są już zupełnie odmienną historią. Konował, nowy kapitan, wraz z niedobitkami Czarnej Kompanii wyrusza na południe w poszukiwaniu zaginionych, pierwszych tomów kronik Kompanii. Ma to być wyprawa do źródeł, najemnicy chcą w całości poznać swoją przeszłość. Jednak zanim dotrą do owianego tajemnicą Khatovaru, czeka ich wiele niebezpieczeństw. Na ich drodze czają się nowi wrogowie – Władcy Cienia – potężni czarodzieje pragnący zniszczyć Kompanię. Wydarzenia opowiadane są przez Konowała. Dzięki temu doświadczymy dokładniejszych opisów, bardziej wyszukanego słownictwa, ale i specyficznego poczucia humoru kompanijnego medyka. Charakterystyczny dla niego cynizm w przyjemny sposób okrasza całą historię. Opisuje on także więcej swoich przemyśleń i rozterek (także miłosnych) niż to miało miejsce w przypadku Skrzynki. I przede wszystkim – znowu podróżujemy z Czarną Kompanią. Owszem, pojawiają się nowi bohaterowie, ale są też ci, których zdążyliśmy poznać wcześniej – Otto, Wypieracz oraz oczywiście Jednooki i Goblin.

Sny o stali. Wojna z Władcami Cienia nadal trwa. Po wydarzeniach opisanych w Grach cienia, rolę kronikarza i dowódcy Czarnej Kompanii przejmuje Pani. Musi stworzyć armię niemal od zera, ale umiejętności, które zdobyła w czasie swego panowania nad Imperium, nieco ułatwiają sprawę. Oczywiście i tak lekko nie będzie. Kolejne przeszkody piętrzą się, ciągle pojawiają się nowe kłopoty… Same problemy z przywódcami religijnymi i kompletowaniem oraz szkoleniem wojska są wystarczającą przeszkodą A jest jeszcze coś o czym Pani nie ma pojęcia.
Pani jest pierwszą kobietą-narratorem jak do tej pory. Jej styl jest zupełnie odmienny od stylu Konowała. Mniej w nim cynizmu, a więcej pogardy do świata i ludzi, których spotyka na swej drodze. Również doświadczenie dowódcy wojskowego jest widoczne w jej działaniach – swoje poczynania opisuje bardzo szczegółowo, a wszystko co robi przynosi dokładnie taki efekt jaki chciała osiągnąć.

Glen Cook pisze w sposób niesamowity. Mistrzowsko przenosi akcję pomiędzy poszczególnymi bohaterami. Wątki wzajemnie się przeplatają, losy bohaterów się przenikają, nawet kiedy oni nie zdają sobie z tego sprawy. Ponadto świetnie buduje napięcie, książka z każdą stroną wciąga bardziej i bardziej. Jakby tego było mało, Cook zawsze ma dla czytelnika jakąś niespodziankę. Kiedy już wydawałoby się, że wszystko jest jasne i nic nie może zaskoczyć, Cookowi jednak się to udaje. Nie pozostaje mi chyba nic innego, jak zachęcić wszystkich do jak najszybszego zapoznania się z przygodami Czarnej Kompanii. Jestem pewien, że nie pożałujecie.

Tytuł: Księgi południa
Autor: Glen Cook
Wymiary: 150×225
Liczba stron: 864
Oprawa: miękka
Cena: 49,90 zł