Ostatnia część serii Obecność początkowo rozważana była jako widowiskowe zakończenie przypominające finał Avengers: Koniec gry. Twórcy zastanawiali się nad pomysłem zebrania wszystkich demonów w jednym filmie i stworzenia swoistej galerii największych potworów całego uniwersum.
Reżyser Michael Chaves przyznał, że podczas wczesnych spotkań pojawiła się wizja wielkiego starcia. Ostatecznie uznał jednak, że taki kierunek byłby widowiskowy, ale oddalałby się od tego, co najważniejsze w serii. W rozmowach wielokrotnie wracał do przykładu Logana, finałowej historii Wolverine’a, która postawiła na emocjonalne pożegnanie, a nie na fajerwerki i galerię złoczyńców.
Twórcy zdecydowali, że Obecność: Ostatnie namaszczenie powinno zachować osobisty charakter. Dlatego film czerpie bezpośrednio z prawdziwych akt sprawy prowadzonej przez Eda i Lorraine Warrenów. Fabuła oparta jest na głośnym nawiedzeniu rodziny Smurl w Pensylwanii, co pozwala skupić się na psychologicznym napięciu i samej relacji małżeństwa demonologów.
Premiera filmu zaplanowana jest na 5 września 2025 roku. W rolach głównych ponownie wystąpią Patrick Wilson i Vera Farmiga, którzy jako Ed i Lorraine mierzą się z ostatnim dużym dochodzeniem swojej kariery. Zamiast demonicznej bitwy dostaniemy historię o zakończeniu, rodzinie i emocjonalnym domknięciu całej sagi.
Obecność: Ostatnie namaszczenie pokazuje, że w horrorze czasem największą siłą jest nie spektakl, ale ciche, osobiste pożegnanie z bohaterami, którzy od lat niosą na barkach całe uniwersum.