Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Felietony

10 opowieści sensacyjnych na weekend

Utwory sensacyjne rządzą się pewną specyfiką – narracja nastawiona jest na dynamiczną akcję, częsty suspens, ograniczenie do minimum opisów i introspekcji oraz raczenie odbiorcy falą emocjonujących, nierzadko trzymających w napięciu, czy spektakularnych wydarzeń. Dziś chcielibyśmy zaprezentować Wam zestawienie dziesięciu – nie top, nie najlepszych, nie najwybitniejszych – opowieści sensacyjnych, które z pewnością umilą weekend bądź inną chwilę relaksu.

casino„Casino Royale”, Ian Fleming

Debiut Jamesa Bonda, czyli jednej z najważniejszych postaci w obrębie utworów sensacyjnych, który przeniknął do popkultury i do dziś zajmuje tam zaszczytne miejsce, a kontynuatorzy Fleminga nie odpuszczają, dzięki czemu na rynku co jakiś czas pojawiają się książki z agentem 007 w roli głównej. Jednak na początek przygody z tym, jakże charyzmatycznym szpiegiem, warto sięgnąć po pierwszą powieść, w której się pojawia. Zanim stał się człowiekiem do zadań specjalnych z licencją na zabijanie, musiał przejść chrzest bojowy i… zagrać w bakarat z mistrzem. Jak słusznie zauważył Umberto Eco, wszystkie powieści Fleminga tworzone są według jednego schematu z paroma zmiennymi oraz wymiennymi sekwencjami, co nie zmienia faktu, że powieści czyta z wielką przyjemnością – to również zdanie mistrza Eco.

 

 

 

polowanie

„Polowanie na Czerwony Październik”, Tom Clancy

Mająca parę cech powieści marynistycznych książka, w której po raz pierwszy czytelnik ma okazję poznać Jacka Ryana oraz debiutanckie pióro Clancy’ego. Utwór zawiera w sobie specyficzny klimat, do tego osadzony jest w realiach zimnej wojny, a tempo akcji i rozwój wydarzeń sprawiają, że od „Polowania na Czerwony Październik” nie sposób się oderwać. No i kto nie lubi podsycić przekonań zakrawających o teorię spiskową? Jack Ryan, struktury wywiadowczo-wojskowe USA oraz morska pogoń – na weekend jak znalazł.

 

 

 

 

tozsamosc„Tożsamość Bourne’a”, Robert Ludlum

Jason Bourne, człowiek z amnezją, który szuka swojej tożsamości, przed którą we wcześniejszym życiu uciekał. Robert Ludlum napisał trzy powieści z tym bohaterem i wszystkie trzy stały się bestsellerami, wyznaczając w dodatku pewne kierunki literatury sensacyjnej. „Tożsamość Bourne’a” to porywająca przygoda, która zawrotnym tempem akcji, coraz bardziej zaskakującymi informacjami, pogoniami, starciami, spektakularnością oraz wprawiającym w stupor suspensem sprawia, że książkę czyta się z wypiekami na twarzy. Idealna, aby w wolnej chwili zarazem odprężyć się i wskoczyć w szaleńczy wir wydarzeń – i nie zapomnijmy, że pewne tajemnice, a tych niemało na kartach powieści, warte są poznania, ciekawość zaś nie raz w trakcie lektury zostaje wystawiona na próbę.

 

 

 

Wahadło Foucaulta„Wahadło Foucaulta”, Umberto Eco

Jako wielki miłośnik twórczości Eco – o charakterze wszelakim – nie mógłbym pominąć go w takim zestawieniu, zwłaszcza, że to pisarz, który kunsztem i lekkością pióra potrafił oczarować miliony. „Wahadło Foucaulta” odbiega nieco od tradycyjnego szkicu powieści sensacyjnej, acz owo odbiegnięcie wzbogaca czytelnika w pokaźny bagaż poznawczy. Eco wplata do wartkiej fabuły – tworząc przy tym koncepcję teorii spiskowej – elementy historyczno-mistyczne, wzbogacając całość niemal niezliczonymi symbolami. Trzeba zauważyć, że w przypadku owej książki tempo akcji nie jest jednakowo wartkie, lecz wzrasta wraz z odkryciami i ciekawością protagonistów, która swoją drogą udziela się czytelnikowi. Weekend z „Wahadłem Foucaulta” to czysta przyjemność, mogąca dodatkowo wnieść do życia czytelnika wiele refleksji.

 

 

 

zabojcza„Zabójcza pamięć”, Ken Follett

Motyw amnezji w utworach sensacyjnych stał się toposem. Już drugi raz w tym zestawieniu bohater doznaje zaniku pamięci, ale najpierw… Czterech nieprzeciętnych studentów zostaje zwerbowanych w szeregi Office of Strategic Services. Po parunastu latach jeden z nich budzi się, nie pamiętając nic z wcześniejszego życia i, co zresztą również topiczne, próbuje odkryć kim był i co robił zanim znalazł się w niefortunnej sytuacji. Jednak podczas poszukiwań „samego siebie”, ktoś usilnie stara się temu zapobiec. Follett napisał powieść popularną, za tło mającą zimną wojnę, zaś wartkością i lekkością pióra mogącą sprawić czytelnikowi jedynie przyjemność – szczególnie, gdy ktoś musi „naładować baterie”.

 

 

 

 

corka„Córka generała”, Nelson DeMille

Na terenie wojskowej bazy znalezione zostają zmasakrowane zwłoki córki generała Campbella, do rozwikłania sprawy wyznaczony jest Paul Brenner, którego asekuruje Sara Sunhill. Młody oficer zaczyna coraz bardziej wgłębiać się w zawodowo-prywatne życie zmarłej, odkrywając tajemnice, przynoszące parę – często nieprawdopodobnych – tropów, a im dalej w las, tym więcej tajonych przez elitę wojska spraw, które nie powinny ujrzeć światła dziennego. Wydawać by się mogło, że książce bliżej do powieści detektywistycznej, jednak prowadzona narracja, napięcie, klimat oraz ograniczony czas, sprawiający, że Brenner musi się coraz bardziej śpieszyć – to części składowe dynamicznej i emocjonującej historii, której finał pełen jest goryczy.

 

 

 

bez„Bez skrupułów”, Harlan Coben

Kathy Culver – studentka, która powinna przebywać na kampusie – znika w tajemniczych okolicznościach, a znalezione w terenie poszlaki, sugerują, że została zgwałcona i zamordowana – niestety na tym śledztwo się zatrzymuje. Mija półtora roku i narzeczony dziewczyny odkrywa jej zdjęcie w periodyku pornograficznym, a niedługo potem odbiera telefon, w którym słyszy głos pozornie nieżywej dziewczyny. Nie jest to jednak zbieg okoliczności; niedługo po tej sytuacji ojciec Kathy zostaje zamordowany, zaś jej starsza siostra, pisarka, prosi MyronaBolitara o pomoc. Rozwikłanie całego zamieszania okazuje się trudniejsze, niż wszystko, z czym do tej pory mierzył się agent sportowy. Tak rozpoczyna się dziesięciotomowa przygoda z M.B., która z każdą kolejną odsłoną zapewnia czytelnikowi to samo… świetną zabawę i mile spędzony czas. W sam raz na weekend!

 

 

 

czas„Czas zabijania”, John Grisham

Znany przede wszystkim z powieści prawniczych, John Grisham zasłużył sobie nauznanie czytelników. Owa książka również rozgrywa się w realiach sądowych z całym ich anturażem. W małym miasteczku dochodzi do makabrycznej zbrodni, czarnoskóra dziewczynka zostaje ordynarnie pobita, zgwałcona i zabita przez dwóch białych chłopków. Gdy nastaje dla nich dzień sądu – sąd nadchodzi z niespodziewanej strony. Ojciec brutalnie zamordowanej postanawia wymierzyć sprawiedliwość na własną rękę, wyjmuje pistolet i strzela do winnych. Teraz jego kolej na ławie oskarżonych, a jego obrońca staje przed trudnym dylematem: porzucić potrzebującego, czy zyskać bezpieczeństwo, bo niebezpieczeństwo zaczyna nabierać zupełnie nowego wymiaru. Grisham wcale nie pisze utworów, które są wybitne.Pisze utwory, które udowadniają, że zna się na tym, co autor przedstawia. Czyta się szybko i nie sposób się oderwać.

 

 

 

anioły„Anioły i demony”, Dan Brown

Dan Brown to pisarz kontrowersyjny, ale dziś głęboko zakorzeniony w popkulturze. Mistrz zagadek, tajemnic oraz sprawiania, że teorie spiskowe stają się rzeczywistością – w książkach rzecz jasna – przygodę z Robertem Langdonem zaczął od „Aniołów i demonów”, i właśnie od tej książki radzę zacząć poznawać twórczość Browna. Wezwany do ośrodka badań Robert, historyk sztuki, odkrywa na ciele zamordowanego tam fizyka symbol Iluminatów. Okazuje się, że z placówki został skradziony pojemnik z antymaterią, za pomocą którego terroryści planują zamach na Watykan. Langdon próbuje wyprzedzić ich o krok. Dan Brown w szaleńczej gonitwie bohatera prócz trzymającej w napięciu, przesiąkniętej tajemniczością fabuły, przedstawia szereg treści poznawczych – oczywiście większość to fikcja i hipotezy, ale wśród nich znajduje się wiele historycznych ciekawostek.

 

 

 

McCarthy To nie jest kraj m „To nie jest kraj dla starych ludzi”, Cormac McCarthy

Pewnego razu LlewelynMoss, myśliwy, odnajduje miejsce zbrodni, gdzie trup ściele się gęsto, zaś pieniądze – dwa miliony dolarów – leżą sobie, jak gdyby nigdy nic. Moss postanawia przywłaszczyć znalezisko, motywowany wizją lepszego życia. Jednak nie wie, że ta decyzja sprowadzi na niego same kłopoty – meksykańska mafia, zabójczy psychopata i twardy gliniarz to jedne z nich, i chociaż brzmią niepozornie to każdy z nich kumuluje w sobie wściekłość, która sprawia, że myśliwy musi bez przerwy uciekać i ukrywać się. CormacMcCarthy to autor niebanalny, w swym symboliczno-alegorycznym utworze zawarł zarówno parę uniwersalnych prawd, jak i zmyślnie zastosował kilka archetypów, na których inni by się wyłożyli. Autora „Drogi” i „Krwawego południka” nie trzeba chyba nikomu przedstawiać – klasyk i geniusz literatury współczesnej w jednym. Dodajmy, że jego pióro do ciężkich nie należy, co zdecydowanie ułatwia odbiór oraz czyni z dzieła idealną książkę na chwilę wypoczynku.

 

Mam nadzieję, że choć jedna książka przypadnie Tobie, Czytelniku, do gustu i sprawi, że relaksujące silentium zostanie wzbogacone miłą lekturą.